Pora na Zieleń
Ogród#rośliny w donicach#zabezpieczanie na zimę#balkon zimą

Jak zabezpieczyć rośliny w donicach na zimę — krok po kroku

Owinięte na zimę donice z roślinami na tarasie, okryte agrowłókniną i jutą

Aby zabezpieczyć rośliny w donicach na zimę, owiń ścianki donicy matą jutową lub folią bąbelkową, postaw ją na płycie styropianu przy ścianie domu, a bryłę korzeniową okryj korą i białą agrowłókniną. Gatunki wrażliwe — pelargonie, oleander, cytrusy — wnieś do jasnego pomieszczenia o temperaturze 5-10°C.

Roślina w donicy zimuje w zupełnie innych warunkach niż ta sama roślina w gruncie. W ziemi korzenie chroni gruba warstwa gleby, a w donicy bryła sterczy nad ziemią i marznie ze wszystkich stron — łącznie ze spodem. Dlatego nawet gatunek opisany jako w pełni mrozoodporny potrafi przemarznąć w pojemniku. Poniżej masz konkretny plan: co owinąć, czym, gdzie ustawić donice i które rośliny lepiej wnieść pod dach. Jeśli dopiero dobierasz obsadę, zacznij od przeglądu gatunków na zimowy balkon — trafiony wybór rośliny oszczędza połowę roboty z osłonami.

Największy błąd to owinięcie całej rośliny szczelną folią bąbelkową. Pod folią bez dostępu powietrza pędy się zaparzają i gniją w pierwszy cieplejszy dzień. Folia idzie wyłącznie na ścianki donicy — na rośliny tylko oddychająca agrowłóknina lub juta.

Które rośliny w donicach trzeba zabezpieczyć na zimę?

Podziel swoje donice na trzy grupy, bo każda potrzebuje czego innego.

Wrażliwe — do wniesienia pod dach. Pelargonie, fuksje, oleander, oliwka, cytrusy, datura. Nie zniosą naszej zimy na balkonie. Wnosisz je do jasnego, chłodnego pomieszczenia (5-12°C): garaż z oknem, klatka schodowa, jasna piwnica, chłodna sypialnia.

Mrozoodporne, ale w donicy na granicy. Lawenda, bukszpan, trawy ozdobne w donicach, hortensje, iglaki, wrzosy i wrzośce w skrzynkach, drobne krzewy. W gruncie przetrwałyby -20°C, ale w donicy ich korzenie mają realnie o jedną strefę mniej odporności. Zostają na zewnątrz, lecz z zabezpieczeniem donicy i bryły.

W pełni odporne i duże. Sosny, jałowce, kosodrzewina w dużych, mrozoodpornych pojemnikach. Wystarczy im osłona spodu i ograniczone podlewanie. Dobór odmian i wielkość donicy dla tej grupy opisuję przy iglakach na balkon w donicach.

Roślina w donicy traci mniej więcej jedną strefę mrozoodporności względem tej samej rośliny w gruncie. Jeśli gatunek jest opisany jako odporny do -18°C w ziemi, w pojemniku licz realnie na jakieś -10 do -12°C. Ta jedna strefa różnicy często decyduje, czy roślina przezimuje.

Dlaczego donica pęka od mrozu?

Winna jest woda w porach materiału i w podłożu. Zamarzając, zwiększa objętość o około 9% i rozsadza donicę od środka. Dlatego pojemniki najczęściej pękają nie w szczycie mrozu, tylko przy wahaniach wokół zera — gdy woda wsiąka za dnia i zamarza w nocy.

Najbardziej narażona jest zwykła ceramika i terakota nieszkliwiona — nasiąka wodą jak gąbka. Woda wchodzi w ścianki, zamarza i odłupuje płaty gliny. Bezpieczniejsze są:

  • kamionka mrozoodporna — wypalana w wysokiej temperaturze, zwykle oznaczona symbolem płatka śniegu;
  • beton architektoniczny i włóknobeton;
  • fiberglass (włókno szklane) i dobrej jakości tworzywo;
  • donice drewniane.

Nieszkliwioną ceramikę, na której Ci zależy, na zimę opróżnij i schowaj albo owiń szczelnie i unieś nad ziemię, żeby nie ciągnęła wody od spodu.

Jak zabezpieczyć rośliny w donicach na zimę krok po kroku?

Cała robota zajmuje jedno popołudnie i kosztuje kilkadziesiąt złotych na kilka donic. Kolejność:

  1. Zgrupuj donice razem przy ścianie domu, od strony wschodniej lub południowej. Rośliny osłaniają się nawzajem, a ściana oddaje ciepło budynku i łamie wiatr.
  2. Unieś każdą donicę nad ziemię — postaw ją na płycie styropianu, drewnianych nóżkach albo dwóch listwach. To odcina chłód idący od zimnej posadzki i pozwala odpływać wodzie; mokra bryła przemarza szybciej.
  3. Owiń ścianki donicy matą jutową, słomą lub folią bąbelkową, a na wierzch daj jutę. Grubsza otulina to cieplejsze korzenie.
  4. Okryj bryłę korzeniową — wierzch podłoża zaściółkuj korą, suchymi liśćmi lub stroiszem (gałązkami iglaków) na 5-8 cm. To chroni korzenie biegnące tuż pod powierzchnią.
  5. Osłoń nadziemną część wrażliwszych roślin białą agrowłókniną P50 albo gotowym kapturem zimowym. Nigdy folią.
  6. Ogranicz podlewanie, ale nie odcinaj go całkiem (o tym za chwilę).

Zgrupowane donice owiń wspólnie jednym pasem agrowłókniny, jak jeden pakunek — zamiast każdą osobno. Powietrze między pojemnikami działa jak dodatkowa warstwa izolacji, a Ty zużywasz mniej materiału i pracy.

Czym owinąć donicę: agrowłóknina, juta czy folia bąbelkowa?

Każdy materiał ma inne zadanie. Folia izoluje, ale nie oddycha — więc idzie na donicę, nigdy na liście. Agrowłóknina oddycha i przepuszcza światło — dlatego nadaje się na rośliny. Juta jest naturalna i ładna, lecz sama grzeje słabo. Najlepiej je łączyć: folia bąbelkowa pod spodem, juta na wierzchu dla estetyki.

Materiał Do czego służy Koszt (orient.) Uwaga
Agrowłóknina zimowa P50 (biała) Osłona pędów i wierzchu donicy 15-30 zł/rolka Oddycha, przepuszcza światło — bezpieczna na rośliny
Mata jutowa / juta Owinięcie ścianek donicy 20-40 zł/rolka Naturalna i estetyczna; sama nie ochroni w silny mróz
Folia bąbelkowa Izolacja ścianek, pod jutą 1-3 zł/m² Świetnie grzeje, ale NIE na liście — roślina się zaparzy
Płyta styropianu Pod donicę, odcięcie od posadzki 10-20 zł Zatrzymuje chłód idący od podłoża
Kora, liście, stroisz Ściółka na bryłę korzeniową 10-15 zł/worek Chroni płytko biegnące korzenie

Za komplet materiałów na 3-5 donic zapłacisz około 50-80 zł, a wystarczą Ci na kilka sezonów.

Gdzie przenieść wrażliwe rośliny — do garażu czy piwnicy?

Wrażliwe gatunki potrzebują miejsca chłodnego, ale jasnego i bez mrozu. Idealna temperatura to 5-10°C — na tyle nisko, żeby roślina spała i nie wypuszczała bladych pędów, i na tyle wysoko, żeby nie zmarzła.

  • Garaż z oknem, jasna piwnica, oszklony balkon, klatka schodowa — najlepsze miejsca dla oleandra, oliwki, fuksji, pelargonii.
  • Ciepły pokój (20°C) to ostateczność — roślina nie ma zimowego spoczynku, wybija cienkie, blade pędy i do wiosny się osłabia. Jeśli musisz, ustaw ją najchłodniej i najjaśniej, jak się da.
  • Ciemna piwnica nadaje się tylko dla roślin, które zrzucają liście (np. fuksja) — zimozielone bez światła zżółkną.

Rośliny do środka wnoś, zanim przyjdą pierwsze silne przymrozki, zwykle w drugiej połowie października lub na początku listopada. Przed wniesieniem przejrzyj je pod kątem szkodników, żeby nie wpuścić mączlika czy przędziorka do mieszkania.

Jak podlewać rośliny w donicach zimą?

Ogranicz podlewanie, ale nie odcinaj go do zera — to częsty błąd. Rośliny zimozielone (iglaki, bukszpan, wrzosy) przez całą zimę parują wodę liśćmi i w mroźne, słoneczne dni potrafią uschnąć z tak zwanej suszy fizjologicznej, choć stoją w donicy z lodem.

Zasada jest prosta: podlewaj rzadko i tylko w dni bezmrozowe, przy dodatniej temperaturze, najlepiej przed południem, żeby woda wsiąkła, zanim znów przymrozi. Rośliny zimujące w chłodnym pomieszczeniu podlewaj tak, by bryła nie przeschła na wiór — mniej więcej raz na 2-3 tygodnie, niewielką ilością wody.

Zimą groźniejsze od mrozu bywa przelanie. Mokra bryła w donicy zamarza w twardą kostkę i miażdży korzenie, a w cieple stojąca woda je zagniwa. Podłoże ma być lekko wilgotne, nigdy rozmokłe.

Najczęstsze błędy przy zabezpieczaniu donic na zimę

  • Owinięcie rośliny folią bąbelkową — pędy się zaparzają i gniją. Folia tylko na donicę.
  • Zostawienie donicy na gołej posadzce — mróz wchodzi od spodu, bryła przemarza od dołu. Zawsze unieś donicę na styropianie lub nóżkach.
  • Pełna, nieszkliwiona ceramika na mrozie — nasiąka wodą i pęka. Wrażliwe pojemniki opróżnij albo schowaj.
  • Całkowite odstawienie podlewania — zimozielone rośliny usychają z suszy zimowej. Podlewaj je w ciepłe dni.
  • Zbyt ciepła zimowla — oleander czy pelargonia trzymane w 20°C wybijają blade pędy i wiosną są słabe. Trzymaj je w 5-10°C.
  • Zbyt wczesne odsłonięcie wiosną — zdejmujesz agrowłókninę w marcowe słońce, a nocny przymrozek dobija rozbudzone pąki. Odkrywaj stopniowo, po ustaniu silnych mrozów.

Podsumowanie

Zabezpieczenie roślin w donicach na zimę stoi na czterech ruchach: unieś donice nad zimną posadzkę, owiń ich ścianki, okryj bryłę korzeniową i wnieś wrażliwe gatunki do chłodnego, jasnego pomieszczenia. Trzymaj w głowie różnicę strefy — roślina w pojemniku jest mniej odporna niż w gruncie — i podlewaj w ciepłe dni. Zacznij od najprostszego kroku: jeszcze dziś podstaw pod donice kawałek styropianu.

Zgrupuj donice przy ścianie i unieś na styropianie, ścianki owiń folią i jutą, bryłę okryj korą i agrowłókniną, podlewaj rzadko w dodatnie dni, a pelargonie i oleandry przenieś do pomieszczenia o 5-10°C.

Najczęstsze pytania

Korzenie w donicy są dużo wrażliwsze niż w gruncie i zaczynają przemarzać już przy -5 do -10°C w bryle, nawet jeśli dana roślina w ziemi zniosłaby -20°C. Dlatego pojemnik traktuj tak, jakby roślina miała o jedną strefę mrozoodporności mniej, i osłaniaj bryłę korzeniową.

Tylko gatunki wrażliwe: pelargonie, oleander, fuksje, cytrusy, oliwki. Rośliny mrozoodporne — lawenda, bukszpan, trawy, iglaki — zostają na zewnątrz, wystarczy im osłona donicy i bryły. Wnoszone rośliny trzymaj w chłodzie 5-10°C, nie w ciepłym salonie, żeby miały prawdziwy zimowy spoczynek.

Najbezpieczniej opróżnić ją i schować pod dach. Jeśli ma zostać z rośliną, unieś ją nad ziemię na styropianie lub nóżkach, owiń ścianki folią bąbelkową i jutą oraz ogranicz podlewanie, żeby ceramika nie nasiąkała wodą. Docelowo wybieraj donice mrozoodporne, oznaczone symbolem płatka śniegu.

Tak, ale rzadko i tylko przy dodatniej temperaturze. Rośliny zimozielone parują wodę przez cały rok i mogą uschnąć z suszy zimowej. Podlewaj umiarkowanie w dni bezmrozowe, przed południem. Rośliny zimujące w pomieszczeniu — raz na 2-3 tygodnie, tak by bryła nie przeschła całkiem.

Zabierz się za to przed pierwszymi silnymi przymrozkami — w większości Polski to koniec października i pierwsza połowa listopada. Wrażliwe rośliny wnieś, gdy noce spadają w okolice zera. Nie spiesz się z pełnym owijaniem, dopóki trzymają się dodatnie temperatury, żeby korzenie się nie zaparzyły.

Magda Wróbel
AutorMagda Wróbel

Projektuje ogrody i aranżuje zieleń — od rabat po balkony i wnętrza. Pokazuje, jak łączyć rośliny w spójne, ładne kompozycje, które dobrze wyglądają przez cały sezon.

Czytaj dalej